Zrobiliśmy to!
Ponieważ zostały nam materiały, których nie zużyliśmy przy okazji robienia prezentów na Dzień Babci i Dziadka, trzeba było je wykorzystać.
Może woreczki gimnastyczne? Przydadzą się bardzo.
Mama Jagody zgodziła się nam pomóc. W czasie ferii uszyła woreczki, a my postanowiliśmy zająć się resztą. Trzeba było wypełnić woreczki ryżem i zaszyć.
Może zbyt trudne dla pierwszoklasistów? Ale nie dla nas!
I tak na dzisiejszych zajęciach wzięliśmy się do pracy. Wszyscy pracowali z zapałem.
Efekt? Zobaczcie sami!
piątek, 16 lutego 2018
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
W ostatnim czasie zaczęłam się martwić, że moje dzieci niechętnie rysują... Wszystko na "byle jak", "na szybko"... Niesp...
-
Oj, dziwny ten nasz język ojczysty.... Mały król okazał się królikiem, a a duża piłka piłą 🤔. Cały tydzień bawiliśmy się słowami. Nie mogł...
-
Dzisiaj opowiadamy przygody Karolci, tytułowej bohaterki lektury. Plan wydarzeń: 1. Przeprowadzka. 2. Znalezienie błękitnego koralik...











Świetnie się wszyscy spisali 👏👏
OdpowiedzUsuńCudnie
OdpowiedzUsuńOby więcej szycia, gotowania, teatru itp